Wytańczyć kolędy - Krynickie kolędowanie 2016

Okazuje się, że kolędy można nie tylko śpiewać, ale i tańczyć.  Udowodnili to goście honorowi Kolędowania w Krynicach wraz z prowadzącą. Po raz drugi w ostatnią niedzielę stycznia 2016 roku w krynickiej Pracowni Edukacji Kultury miało miejsce śpiewanie kolęd tradycyjnych i tych mniej znanych. Zabrzmiały pieśni, które w historii polskiej kultury i chrześcijańskiej tradycji zajmują wyjątkowe miejsce.

Dostojne, wzruszające, radosne, pełne gorącej wiary – po prostu – piękne kolędy i kantyczki są drogie każdemu Polakowi niezależnie od wieku czy wyznawanej wiary. Ich wielka popularność na przestrzeni wielu wieków historii narodu sprawiła, że kolędy  stały się również istotnym przejawem życia artystycznego i społecznego.  Z takiej perspektywy dostrzec można ideę podtrzymywania wspólnego śpiewania kolęd. Wśród wykonawców znalazły się zespoły działające na terenie Gminy Dobrzyniewo Duże: pełen charyzmatu i energii Zespół Narwianie, oryginalny w swym kształcie wykonawczym Zespół Dobrzyniacy oraz pełen muzykalności i  harmonii Chór Cantate Domino.  Wśród występujących gości znalazł się Zespół Kameralny Miraż, który na co dzień śpiewa w Klubie Miraż BSM w Białymstoku oraz Antoni Oleszkiewicz repatriant mieszkający od lat dziewięćdziesiątych XX wieku w Łapach. Ten ostatni obdarzony pełnym ciemnego blasku basem zaśpiewał popularną niemiecką kolędę w kilku językach. Przy fortepianie zasiadł Tadeusz Trojanowski białostocki kompozytor, autor kilkunastu kolęd, z których wspólnie zaśpiewano w Krynicach Luli, luli. W tych pieśniach wysławiających narodzenie Jezusa Chrystusa dostrzec można całe bogactwo twórczości ludowej, którą niejeden polski kompozytor wykorzystał w swoich utworach. O ich  ludowych rodowodzie niech zaświadczy fakt, że gość honorowy – ks. Jerzy Kolnier wspólnie z prowadzącą Lidią Trojanowską zatańczyli niejedną z nich. Za przykład niech posłuży Hej, w Dzień Narodzenia. Przytupom i śmiechom nie było końca. Zabrzmiały gorące brawa, gdy honorowi goście śpiewali solo i wspólnie z publicznością. Na scenie krynickiej pracowni kulturalnej pojawili się: p. Wójt Bogdan Zdanowicz, Krzysztof Pogorzelski, ks. Jerzy Kolnier oraz p. Henryk Malinowski z Fundacji Milion Marzeń. Punktem kulminacyjnym były kolędy oraz kilka piosenek w wykonaniu Zespołu Bracia Lewkowscy. Nie mogło się zatem odbyć bez tańców. Być może ten element wprowadzony zostanie na stałe do Kolędowania w Krynicach, na co zresztą liczą organizatorzy (Impresariat Muzyczny Pro Art, Pracownia Edukacji Kultury w Krynicach i Wójt Gminy Dobrzyniewo) łącznie z panią sołtys Barbarą Lewkowską.